"Pokochałem to miasto i jego mieszkańców" Eryk Wiecimok po odebraniu nyskiego Trytona

Warto przypomnieć, że inwestor Galerii Nyskiej - Eryk Wiercimok jest też laureatem nagrody Nyskiego Trytona. Po odebraniu tego prestiżowego wyróżnienia w 2009 bardzo ciepło wyraził się o Nysie i jej mieszkańcach. 

-Zaniemówiłem - powiedział tuż po otrzymaniu statuetki Trytona (jak już odzyskał głos). - Nie liczyłem, że ktoś doceni to, co robię. W końcu przywracam Nysie i zabytkom dawny wizerunek nie dla splendoru i chwały, tylko dlatego, że to lubię.

Wiercimok podkreślił przy okazji, że tak naprawdę to jego małżonka jest siłą sprawczą wszystkich przedsięwzięć. To ona namawia pana Eryka do działań.

- Zatem ten Tryton to chyba taki trochę rodzinny - uśmiechał się przedsiębiorca z Niemodlina, który zdradził, że wkrótce zamierza przeprowadzić się do Nysy na stałe.

- Pokochałem to miasto i jego mieszkańców. No a przy tym pewnie coś jeszcze będzie tutaj do zrobienia. Zapowiedział też, że statuetka Trytona stanie w jego gabinecie na XII piętrze nyskiego ratusza.
W 2009 roku kapituła przyznała tylko jedną nagrodę, gdyż postanowiła zmienić nieco zasady konkursu. - Założenie jest takie, że zwycięzca ma być jeden, dzięki czemu Tryton zyska na prestiżu - tłumaczy Edyta Bednarska-Kolbiarz z biura promocji w nyskim magistracie.

Wśród nominowanych, obok Wiercimoka, byli również: Adam Czarnołęski, wychowujący już trzecie pokolenie nyskich harcerzy, Zbigniew Walewski, znany fotografik, Małgorzata Biedroń, która od lat wspomaga artystów i nyskie muzeum oraz Towarzystwo Przyjaciół Fortyfikacji. To ostatnie nominowane zostało ze względu na wkład w odnowienie nyskich fortów oraz promocję miasta w Polsce i Europie.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2021
Powered by Quick.Cms | Webmaster by Strony internetowe w Nysie